info

adaptacja tekstu i adaptacja muzyczna Grzegorz Jarzyna

opracowanie i konsultacje muzyczne Jacek Grudzień
scenografia Magdalena Maciejewska
kostiumy Wojciech Dziedzic
reżyseria światła Jacqueline Sobiszewski
projekcje Bartek Macias
ruch sceniczny Maćko Prusak
dźwięk i tło muzyczne Piotr Domiński
charakteryzacja Olga Nejbauer
stylizacja fryzur Paweł Kaleta
współautor adaptacji tekstu Piotr Gruszczyński

obsada
Roma Gąsiorowska, Maja Ostaszewska (aktorka Nowego Teatru w Warszawie) / Agata Buzek, Danuta Stenka, Andrzej Chyra (aktor Nowego Teatru w Warszawie), Cezary Kosiński, Eryk Lubos, Remigiusz Łukomski, Zygmunt Malanowicz, Tomasz Tyndyk, Stanisław Sparażyński oraz Jan Dravnel, Piotr Głowacki, Piotr Rogucki / Andrzej Konopka / Jakub Snochowski

kwartet
Justyna Rekść-Raubo, Małgorzata Feldgebel, Violetta Szopa-Tomczyk, Artur Łuczak

Punktem wyjścia do teatralnej dyskusji jest Don Giovanni Mozarta, dzieło Moliera, a przede wszystkim sam mit Don Juana, tak silnie zakorzeniony w naszej kulturze.
Spektakl prowadzi dyskurs z mitem i z operą, nazywaną często operą wszech czasów. Jarzyna bada, kim jest Don Giovanni dzisiaj, na ile mit zachował swoją siłę, analizuje różne rodzaje miłosnego uzależnienia, reprezentowanego przez trzy bohaterki spektaklu: Annę, Elvirę i Zerlinę. Wprowadza też w swoje teatralne poszukiwania kategorie pustki i rozczarowania, które okazują się ważnym, choć destrukcyjnym, motorem działania Giovanniego.

Przedstawienie ma niezwykłą formę teatralną, gdyż jest spotkaniem z operą w wykonaniu aktorów. Intencją Jarzyny jest próba odczytania opery w kategoriach teatru. Reżyser mówi, że początkowo myślał o antyoperze, a w rezultacie doszedł do najgłębszego hołdu złożonego przez teatr sztuce operowej.

Grzegorz Jarzyna o Giovannim:
Interesuje mnie międzygatunkowa przestrzeń języka teatru, myślę, że to będzie trwało przez najbliższych kilka lat. Łączenie gatunków. (...) Gdy robiłem Cosi fan tutte [w Teatrze Wielkim w Poznaniu], celem moim był teatr w operze. Jak daleko można się posunąć w przypadku śpiewaków z opowiadaniem historii? Ciągle mnie drażni w operze to, że nie opowiada się historii, że wszystko jest sztuczne. Opera przecież wzięła się z teatru, ale teatr wziął się z dytyrambu, muzyki, ruchu. Pomyślałem sobie, że skoro świat operowy tak strasznie boli to, iż niszczy im się ich świat, to łatwiej i bardziej interesująco będzie dla mnie (dla widzów też, mam nadzieję), zaprosić operę do teatru. Pracować z aktorami jak ze śpiewakami. W Cosi... interesowało mnie, by ze śpiewaków operowych zrobić aktorów, ćwiczenia zmierzały do tego, żeby opowiedzieć historię, jak w teatrze. Tu będzie trochę inaczej. Myślę, że efekt będzie ciekawy, bardziej radykalny. (...)

Trzy lata temu podczas wakacji napisałem scenariusz tej antyopery, przed Zaryzykuj wszystko. Miałem robić Don Giovanniego w Niemczech. Na szczęście plan się rozbił. Za dużo gwiazd wziąłem, okazało się, że nie da się połączyć aktorów Thomasa Ostermeiera i Franka Castorfa. Byłoby to budowanie na piasku. Teraz dojrzałem do przekonania, że najlepsza obsada dla tego projektu to zespół TR. W Niemczech bardzo fascynowało mnie to, że aktorzy są tacy formalni, właściwie posługują się techniką Meyerholda. (...) Ich technika to też forma, zdałem sobie sprawę, że opery nie da się rozbijać za pomocą formy, ale za pomocą emocji, tego samego, co rozbija teatr, czyli prawdy.

Podczas prób w Poznaniu miałem takie momenty, kiedy wydawało mi się, że nie wrócę już do teatru, tak byłem zakręcony, na próbach miałem łzy w oczach. Jak artyści opery zaczynają śpiewać, znajdują się w innym wymiarze, są medium, ich ciało stworzone jest do bycia medium. To jest niesamowite. Mam nadzieję, że uda się połączyć ich energię z energią emocjonalną, płynącą z opowiadania historii poszczególnych losów ludzkich. To nie są tylko instrumenty do śpiewania, ale prawdziwi ludzie, którzy przeżywają upadki, wzloty… Czy to się uda? Nie wiem. Pięćdziesiąt na pięćdziesiąt – ale nawet w takim wymiarze jest to już ciekawe.
Z Grzegorzem Jarzyną rozmawiała Maryla Zielińska, Didaskalia

W spektaklu wykorzystano nagranie w wykonaniu:
Orkiestry Teatru Wielkiego – Opery Narodowej pod dyrekcją Łukasza Borowicza
oraz solistów:
Giovanni Adam Kruszewski
Leporello Wojciech Gierlach
Anna Izabela Kłosińska
Elvira Agata Zubel
Ottavio Rafał Bartmiński
Zerlina Katarzyna Trylnik
Masetto Piotr Nowacki

premiery 21 i 22 września 2006

spektakl trwa 2 godz. 20 min (1 przerwa)

Mecenasami spektaklu są Grupa Ubezpieczeniowo-Finansowa Warta oraz Kredyt Bank.
Patroni medialni: Aktivist, AMS, gazeta.pl, Gazeta Wyborcza, Przekrój, Tok FM
Produkcję spektaklu wsparli: Dom Bianco – dystrybutor sprzętu SMEG, Warszawska Szkoła Filmowa, RIHO, Film Ilumination.