info

W kwietniu proponujemy filmowy wieczór poświęcony konsumpcji i dwa smakowite filmy: pierwszy o zjadaniu ludzi przez niedźwiedzie, drugi o zjadaniu indyków przez ludzi.
 

 

Grizzly man
scenariusz i reżyseria Werner Herzog; zdjęcia Peter Zeitlinger; muzyka Richard Thompson; USA 2005; czas trwania: 100 min

Grizzly man to niemal nieznany w Polsce dokumentalny film Wernera Herzoga. Jeden z najwybitniejszych niemieckich reżyserów, aktywny od końca lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku, zasłynął w kinie konsekwentną analizą ludzkich zachowań w sytuacjach ekstremalnych oraz oryginalną, autorską formą filmowej wypowiedzi. Do jego najwybitniejszych osiągnięć fabularnych należą filmy Aguirre, gniew boży, Zagadka Kaspara Hausera, Szklane serce, Stroszek, Woyzeck i Nosferatu wampir. W ostatnich latach realizował przede wszystkim filmy dokumentalne lub pseudodokumenty i do tego nurtu jego twórczości należy właśnie Grizzly man.
Bohaterem filmu jest Timothy Treadwell, znany w Ameryce zagorzały opiekun i obrońca żyjących dziko na Alasce niedźwiedzi grizzly, podróżujący z wykładami na ich temat. Jego zainteresowania stały się nieomal obsesją. Spędził kilkanaście sezonów w Parku Narodowym Katmai na wyspie Kodiak, zazwyczaj zupełnie samotnie i bez broni, tylko w otoczeniu niedźwiedzi. I chociaż film zaczyna się jak typowy reportaż kanału National Geographic, szybko okazuje się, że reżyser wcale nie chce opowiadać nam miłej dla oka historii z życia sympatycznych misiów, bo Timothy Treadwell oraz jego przyjaciółka Annie Huguenard zginęli w październiku 2003 roku, a ich ciała zostały częściowo pożarte przez agresywnego niedźwiedzia. Werner Herzog miał możliwość wykorzystania w filmie fragmentów blisko stu godzin nagranego przez Treadwella materiału filmowego. W ten sposób powstał niezwykły portret człowieka uciekającego od społeczeństwa, do którego nigdy nie pasował. Ekscentryka, który próbował przekroczyć granicę człowieczeństwa, utożsamiając się z dzikimi zwierzętami, podejmując utopijną próbę wspólnego z nimi życia.
Grizzly man po raz pierwszy zauważony został na festiwalu w Sundance, później zdobył wiele wyróżnień oraz nominacje do nagród Stowarzyszenia Reżyserów Amerykańskich i Independent Spirit czyli niezależnych Oscarów.
Werner Herzog pojawia się w filmie jako narrator.

Wizyta u April (Pieces of April)
scenariusz i reżyseria Peter Hedges; zdjęcia Tami Reiker; muzyka Stephin Merritt; USA 2003; czas trwania 80 min
obsada: Katie Holmes, Patricia Clarkson, Oliver Platt, Derek Luke, Sean Hayes i in.

Wizyta u April to znakomita, kameralna fabuła ze sporą dawką humoru. Pozornie komedia, która wraz z rozwojem akcji przechodzi w emocjonujący i wzruszający dramat.
Tytułowa bohaterka April Burns to młoda i nietuzinkowa dziewczyna, która mieszka ze swoim ciemnoskórym chłopakiem w dzielnicy East Side w Nowym Jorku. Skłócona z rodziną, w obliczu śmiertelnej choroby matki postanawia zaprosić do siebie bliskich na Święto Dziękczynienia. Ma kilka godzin na przygotowanie uroczystego obiadu, a jej ambicją jest zaprezentowanie się od jak najlepszej strony i poprawienie własnego negatywnego wizerunku, jaki pozostał w pamięci rodziców i rodzeństwa. Wtedy właśnie okazuje się, że w jej mieszkaniu nie działa piekarnik. Zapowiada się wielka kompromitacja. W tym samym czasie z przedmieść Pensylwanii w podróż samochodem wyrusza jej konserwatywna rodzina, z której tylko ojciec jest przekonany o sensowności zaplanowanej wizyty. April może liczyć wyłącznie na pomoc swoich ekscentrycznych i właściwie obcych dotychczas sąsiadów.
Wizyta u April to prawdziwy majstersztyk autorskiego kina ze świetnymi kreacjami aktorskimi, zwłaszcza kobiecymi: Katie Holmes w roli April oraz Patricii Clarkson w roli jej matki.

Pokaz organizowany wspólnie z firmą Solopan.