info

Janek Koza urodził się w 1970 roku we Wrocławiu. Jest absolwentem wydziału malarstwa w tamtejszej ASP. Koza zajmuje się wieloma rodzajami sztuki: od malarstwa, przez prace wideo i filmy animowane, aż po wiersze i komiksy. Jego prace można było zobaczyć m.in. w Muzeum Sztuki w Łodzi, Muzeum Narodowym w Poznaniu, klubie „Mózg" w Bydgoszczy (wymieniony jest na liście osób, które niewątpliwie miały wpływ na charakter klubu), a także na wystawie „Granice malarstwa" w warszawskim CSW. Nazywany jest gwiazdą i legendą wrocławskiej awangardy artystycznej. W jej poczet zaliczyć można również m.in. Monikę Grzesiewską, Pawła Jarodzkiego, Antoniego Wajdę, Krzysztofa Wałaszka - artystów związanych z galerią Entropia. Janek Koza wspólnie z nimi wystawiał swoje prace na wielu wystawach, z których pierwsza, poświęcona fryzjerstwu „Frisier Wunder", miała miejsce właśnie w Entropii w 2000 roku. Ich prace pokazywano m.in. w zielonogórskiej BWA na wystawie „Europe non stop" poświęconej sytuacji gospodarczej i politycznej Europy, w Ustce na wystawie „Sztuka przez wielkie G", a w łódzkim Manhattanie zaprezentowano „Obrazy, które leczą" (Janek Koza przedstawił na niej scenki z życia polskiej służby zdrowia - m.in. „Łapówka" i „Strajk pielęgniarek").

Oprócz malarstwa Koza zajmuje się także sztuką wideo. Jego filmy pokazywane były na przeglądach na całym świecie - w Rosji, Niemczech, Wielkiej Brytanii, Brazylii, Japonii, Holandii, Czechach, Austrii (przegląd „Od monumentu do marketu. Przestrzeń publiczna w polskiej sztuce wideo" w wiedeńskiej Kunsthalle). Zainteresowanie techniką wideo i sztukami plastycznymi prędzej czy później musiało zakończyć się tworzeniem animacji. Najpierw powstały jej proste formy, jak np. cykl „Liryka erotyczna" (1993-1994) czy „Konsumpcja" (1995), potem bardziej skomplikowane projekty - „Welcome in cybersex" (1999), „Psy" (2000), „ZTV - telewizja dla zwierząt" (2001). Najsłynniejszym i najdłuższym cyklem filmów animowanych Janka Kozy są „Erotyczne zwierzenia" powstałe w 1996 roku, które prezentowane były w Canal+. W każdym odcinku Koza czynił bohaterami „zwykłych ludzi", którzy dzielili się miłosnymi historiami ze swego życia. Jedyny jak na razie wydany komiks Kozy - „Erotyczne zwierzenia" - to przeniesienie idei tego serialu na papier. W albumie znalazły się także komiksowe wersje dwóch krótkich filmów: „Prawdziwa miłość" i „Rodzinny interes". Reszta opowieści to materiał, który wcześniej pojawiał się w miesięczniku „Aktivist" publikującym kolejne erotyczne zwierzenia. Janek Koza rysuje komiksy dla przyjemności, na życie zarabia, pracując w agencji reklamowej (jest współautorem kampanii Heyah). I tak naprawdę nie nazywa się Janek Koza. To tylko pseudonim, tak swojski i zwyczajny jak jego historie.

http://www.fungun.republika.pl/koza/index.html

Wsparcie: